Ashwagandha – ajurweda w Twoim ogródku

Ashwagandha (Withania somnifera), Witania ospała czy indyjski żeń-szeń to roślina, która mimo iż jest używana od wieków w tradycyjnej medycynie indyjskiej to dopiero od niedawna staje się bardziej popularna w Polsce. Na rynku znajdujemy różne preparaty zawierające ekstrakty z tej rośliny, a duża część suplementów nie budzi naszego zaufania. Czy jednak nie jest bezpieczniej samemu wyhodować tę roślinę i mieć pewność co się spożywa?

Ziele ashwagandhy

Witania ospała – surowiec zielarski

Wbrew pozorom nie jest to takie trudne. Uważam, że jej uprawa jest prostsza niż innych roślin z rodziny psiankowatych – papryki czy popularnego pomidora. Dorasta do 150 cm wysokości, a surowcem zielarskim są małe, czerwone, kuliste owoce oraz korzenie.

W zielonych częściach ashwagandhy znajdziemy witanolidy, które wykazują działanie przeciwnowotworowe, antyseptyczne i obniżające ciśnienie krwi. W korzeniach występuje wiele alkaloidów, które wpływają pozytywnie na procesy uczenia się, łagodzą objawy choroby Alzheimera czy wykazują działanie antydepresyjne. Ponadto Witania ospała zawiera glikowitanolidy o działaniu adaptogennym i antystresowym na komórki organizmu. W ajurwedzie ashwagandha ceniona była za działanie wzmacniające organizm, skąd pochodzi jej inna nazwa – indyjski żeń-szeń. Poleca się jej stosowanie w przypadku wysokiego wysiłku fizycznego i umysłowego.

Ostatnio coraz częściej można spotkać kosmetyki zawierające ekstrakty z Witanii ospałej. Na mojej stronie znajdziecie przepis jak wykonać macerat olejowy na dowolnym surowcu zielarskim, a może ktoś zdecyduje się na Ashwagandhe?



Optymalną dawką dzienną jest 0,5g przez 6-8 tyg. Preparatów z ashwagandhą nie powinny stosować kobiety w ciąży oraz karmiące, a także osoby zażywające leki zawierające barbiturany.

Sadzenie

Nasiona kupiłam z ciekawości na allegro. Liczyłam się z tym, że egzotyczna roślina może nie zechcieć rosnąć w naszym klimacie, jednak efekty pozytywnie mnie zaskoczyły.

Wysiałam je pod koniec marca do doniczek z ziemią uniwersalną na głębokość do 1cm utrzymując wilgoć w podłożu. Gdy siewki podrosły możemy je rozsadzić tak, jak w przypadku innych psiankowatych.

Roślina w naszym klimacie jest jednoroczna, a więc aby zebrać jak najwiecej surwca zielarskiego (korzeń i owoce) najlepiej byłoby uprawiać je w gruncie, natomiast jeśli ktoś nie ma takiej możliwości, może spróbować uprawy balkonowej.

Gdy temperatura na dworze wzrośnie (maj) należy przesadzić rośliny do gruntu w 20 – 30 cm odstępach. Polecam wybrać miejsce nasłonecznione i bezwietrzne, co wpłynie na wytworzenie większej ilości dobroczynnych związków. Przy swojej uprawie nie nawoziłam miejsca, w którym sadziłam ashwagandhę. Ponadto starałam się zachować odstępy między miejscem jej sadzenia, a innymi roślinami z tej samej rodziny, aby nie dopuścić do wzajemnego zapylania się. W Polsce Witania ospała nie jest podatna na szkodniki czy inne choroby. Zbiór surowca można zacząć po pierwszych przymrozkach.

Smacznego i na zdrowie!

Owoce Witanii Ospałej

Jestem zadowolona z uprawy Ashwagandhy w moim ogrodzie i polecam ją każdemu, kto zainteresował się tą rośliną. Życzę wam owocnych zbiorów. 😉

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
%d bloggers like this: