Rumiankowy krem ochronny

Kremy – teoretyczne minimum

Kremy to emulsje wykorzystywane w kosmetyce, mające na celu nawilżenie i ochronę skóry. Zawierają substancje wodne w tym humektanty, oraz olejowe szczególnie emolienty. Humektanty to higroskopijne substancje odpowiedzialne za nawilżenie skóry. Emolienty natomiast wytwarzają warstwę okluzyjną, która natłuszcza oraz zapobiega utracie wody z naskórka.

Emulsje występują w dwóch formach: O/W – olej w wodzie oraz W/O woda w oleju. Emulsje O/W zawierają więcej substancji wodnej, mają lekką formułę, szybko się wchłaniają i dedykowane są dla młodej cery. W Emulsjach W/O przeważa faza olejowa, a więc kremy są bardzo gęste, mają działanie natłuszczające, spisują się idealnie w okresie zimowym.

Kremy z wykorzystaniem kolorowych naparów i olejów.
Kremy z wykorzystaniem kolorowych naparów i olejów.
Emulgator – największy przyjaciel kremów.

Biorąc pod uwagę to, że woda i olej nie mieszają się ze sobą ze względu na swoją budowę chemiczną. Woda to substancja polarna tzn. posiada moment dipolowy czyli łatwo miesza się ze składnikami polarnymi (hydrofilowymi). Natomiast olej jest niepolarny (hydrofobową) i aby je ze sobą trwale połączyć potrzebna jest substancja, która obniży napięcie powierzchniowe na granicy faz, czyli usunie siły wzajemnego odpychania się obu cieczy tak, aby powstała emulsja. Taką substancją jest emulgator. Specyfika emulgatorów wynika z jej unikalnej budowy. Cząsteczka surfaktantu posiada część hydrofilową nazywaną głową, oraz część hydrofobową nazywaną ogonem. Głowa wykazuje duże powinowactwo do substancji polarnych, a ogon do olejów i substancji niepolarnych. Amfifilowe cząsteczki poruszają się wokół fazy zdyspergowanej powodują powstawanie miceli, czyli kulistych agregatów.

Emulsja
Micele w emulsji O/W. (zdjęcie z internetu)

 

Konserwant- wątpliwa konieczność

Woda to idealne miejsce do namnażania się mikroorganizmów, a substancje typu aminokwasy, czy cukry to dla nich smakowita pożywka. Kosmetyki, w których zaczynają rozwijać się bakterie bądź grzyby mogą stać się bardzo niebezpieczne dla zdrowia. W momencie psucia się substancji zawartej w kosmetyku często powstają ich toksyczne pochodne, a mikroorganizmy mogą wydzielać szkodliwe produkty przemiany materii.

Namnożone kolonie bakterii i grzybów na pożywce mikrobiologicznej. (Zdjęcie z internetu)

Substancjami które hamują rozwój mikroorganizmów i zapobiegają zakażeniom danego produktu są konserwanty.  Substancje te owiane są złą sławą ze względu na alergie, działania kancerogenne czy powodujące podrażnienia. Trzeba jednak zauważyć, że nie musimy od razu dodawać parabenów czy formaldehydu do swoich wyrobów, ale możemy pójść na kompromis i wybrać substancje, które np. spełniają kryteria dla kosmetyków ekologicznych. Krem bez konserwantu może nam posłużyć przechowywany w lodówce zaledwie parę dni, a my nie mamy pewności czy w środku nie namnażają się kolonie bakterii lub grzybów. Wato pamiętać, żeby przestrzegać zaleceń producenta w związku z dawkowaniem substancji.

 

Przepis na rumiankowy krem ochronny

Krem z przepisu to O/W i jest dedykowany dla osób z dojrzałą skórą, ze względu na odżywcze oleje. Cera trądzikowa powinna użyć mniej komedogennych olejów np. jakiegoś maceratu na bazie oleju słonecznikowego (jak  zrobić taki macerat znajdziecie tutaj). Ponadto zawiera składniki o działaniu przeciwstarzeniowym i antyoksydacyjnym takie jak: witaminy A i E, kwas hialuronowy, ekstrakt z liści czerwonego wina czy olej z zarodków pszenicy. Z pewnością sprawdzi się w okresie zimowym, ciesząc działaniem i słonecznym kolorem.

Rumiankowy krem ochronny.

Przed przystąpieniem trzeba zadbać, aby każde naczynie oraz przedmiot z którego będziemy korzystać zostało wyparzone bądź odkażone np. alkoholem.

Faza wodna:

  • 60g – napar z rumianku pospolitego

Faza olejowa:

  • 10g – olej z zarodków pszenicy
  • 10g – oliwa z oliwek
  • 6g – emulgator Olivem 1000
  • 6g – masło shea
  • 2g – wosk pszczeli

Faza dodatków:

  • 1g –  witamina E
  • 1g – witamina A
  • 1g – kwas hialuronowy 3%
  • 1g – ekstrakt z liści czerwonego wina
  • 1g – gliceryna
  • 1g – konserwant eco

Sposób przygotowania:

Substancje z fazy olejowej rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Wrząca wodą zalewamy rumianek, po 5 minutach przecedzamy napar przez sitko. Obie fazy wkładamy do kąpieli wodnej na ok 10 minut, aby ich temperatura się wyrównała, ale nie dopuszczamy do wrzenia wody. Po tym wlewamy fazę olejowa do wodnej i ruchem pulsacyjnym blendujemy krem za pomocą blendera. Gdy temperatura obniży się do ok. 40 stopni możemy dodać substancje z fazy dodatków. Miksujemy jeszcze raz i przekładamy do opakowań.

Mam nadzieje, że zachęciłam was tym wpisem do tworzeniem własnych emulsji. W takim przypadku mamy kontrolę nad składem kosmetyku i stężeniem substancji aktywnych biologicznie. Jeśli nadal nie jesteście przekonani, gdyż nie macie wystarczająco dużo czasu, czy pieniędzy na pierwsze składniki, to na pewno warto zwracać uwagę na składy produktów dostępnych na rynku. Czasami, gdy produkt jest drogi, nie oznacza, że jest dobry, ponieważ ludzie częściej patrzą na opakowanie niż na zawartość. Nie dajmy się nabrać pustym słowom, znanym markom i  wybierajmy świadomie.

Bibliografia:

R. Jachowicz, Receptura Apteczna,wydanie II, Warszawa, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2008

E. Lamer, C. Chwała, A, Gwardys, Rośliny w kosmetyce i kosmetologii przeciwstarzeniowej, Warszawa, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2012

C. E. Stauffer, Emulgatory, Warszawa, WT, 1999

J. Ogonowski, A, Tomaszkiewicz-Potępa,Związki powierzchniowo czynne, Kraków,PK, 1999

M. Graczykowska,Konserwanty w kosmetyce, Biotechnologia.pl, 2014

Leave a Reply

%d bloggers like this: