MAŚĆ ŻYWOKOSTOWA

Maść żywokostowa to najbardziej sprawdzona receptura medyczna jaką udało mi się stworzyć. Ma działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwobrzękowe. Produkt należy stosować w przypadku obrzęków, stanów zapalnych, bólów kostnych, stawów, mięśni i zwyrodnień kręgosłupa. Maść opracowana po kilku latach prób i błędów. Jest to produkt przede wszystkim oparty o doświadczenie i wiedzę dotyczącą biochemii ziół. Minęło naprawdę dużo czasu, aż udało mi się poprawić recepturę z początku 2018 roku, tak aby wykluczyć z receptury trudno dostępny emulgator PGPR.

Dzielę się tym przepisem z kilku powodów. Po pierwsze i najważniejsze, chcę żeby każdy mógł taką maść mieć w domu. Receptura jest sprawdzona, dużo osób z mojej rodziny stosuje maść od lat. Przy niektórych schorzeniach bólów stawów, kości i kręgosłupa lekarze przepisują masę tabletek. Takie leki brane długoterminowo bardzo obciążają żołądek i jelita. Alternatywą są właśnie produkty do stosowania zewnętrznego, dodatkowo nie można sprzedawać niestandaryzowanych produktów leczniczych, a żywokost ma swoje ograniczenia. Można dodawać jedynie ekstrakt etanolowy z żywokostu do leków do stosowania zewnętrznego. Ja i tak nie sprzedam tego uczciwie, więc nie chcę chować po kątach receptury, skoro może komuś pomóc. Kolejnym powodem jest moja chęć edukacji, zioła przeżywają swój renesans. Nie wolno ich także bagatelizować, ponieważ zawierają często bardzo silne substancje. Chciałabym dołożyć cegiełkę swojej wiedzy, żebyście nie nacięli się na szarlataństwo pod postacią super naturalności.

Przepis na pierwotną wersję maści znajdziecie tutaj.

Podstawa, czyli przepis na macerat wodno-glicerynowy

Nadal twierdze, że te wszystkie gęsiotłuszczowe podłoża nie są w stanie wyciągnąć prawdziwego potencjału żywokostu. Żywokost lekarski zazwyczaj wykorzystywano w formie ekstraktu alkoholowego 60% i w takim kształcie jest używany jako surowiec do produkcji leków. Ze względu na to, że skóra lepiej toleruje glicerynę (alkohol trójpierścienowy), to do produkcji ekstraktu używam mieszanki wodno-glicerynowej jako rozpuszczalnika. Gliceryna i woda pozwoliły wydobyć te związki, które nie przeszłyby do oleju. Macerat żywokostowy zawiera alantoinę, śluzy, garbniki, kwas krzemowy, triterpeny, saponiny, fenolokwasy, fitosterole i aminokwasy. Ma działanie łagodzące stany zapalne, przyspiesza wytwarzanie kostniny i zmniejsza podrażnienia. Surowiec stosuje się zewnętrznie w zapaleniach stawów, ścięgien, siniakach, kontuzjach, złamaniach czy bólach reumatycznych.

Świeży korzeń jest miękki, można go zetrzeć na tartce lub poszatkować nożem.

Proporcje na mieszankę:

  • 1l (1260g) GLICERYNA
  • 1l (1000g) WODA DEMINERALIZOWANA lub SOLANKA RINGERA. Żeby zrobić solankę należy dodać do 1 l wody demineralizowanej: 8,6g chlorku sodu, 0,3g chlorku potasu, 0,33g chlorku wapnia. Wszystkie składniki są łatwo dostępne na allegro.
  • opcjonalnie 5g konserwant DHA BA (można dodać konserwant po przecedzeniu maceratu od korzenia, wtedy dajemy 2,5g konserwantu na 1l maceratu)

Korzeń kopiemy wczesną wiosną lub jesienią. Listopad to dobry miesiąc na zbiór. Żywokost myjemy, możemy go też obrać, co zmniejsza szanse, że macerat nam spleśnieje. Rozdrabniamy korzeń i spryskujemy spirytusem (96% etanol). Materiał zielarski wkładamy do szklanych słoików do 3/4 wysokości. Zalewamy mieszanką praktycznie do pełna i odstawiamy w ciemne miejsce na 10-14 dni. Codziennie mieszamy czystą łyżką.

Dobrze sporządzony macerat będzie gęstości białka jaja kurzego o kolorze ciemnobrązowym, wręcz czarnym. Macerat posiada charakterystyczny zapach.

Gliceryt z żywokostu jest bardzo gęsty, ciężko jest go odmierzyć.

Przecedzamy macerat dwustopniowo. Najpierw przez grube sito, później przeciskając przez gazę.

Więcej o maceratach poczytasz tutaj.

Inne składniki aktywne maści:

Maść podkręcam olejkami eterycznymi, mają charakterystyczny apteczno-babciny zapach, ale działanie tutaj gra pierwsze skrzypce.

Olejek brzozowy zawiera w większości salicylan metylu, który jest pochodną kwasu salicylowego czy acetylosalicylowego, to naturalna aspiryna. Używany jest w przemyśle farmaceutycznym do wyrobu maści ze względu na swoje właściwości przeciwzapalne, przeciwbólowe czy antyseptyczne. Zamiennikiem tego olejku będzie olejek z golterii.

Olejek z białej kamfory jest “delikatną wersją” kamfory. Zastosowałam go w swojej maści głownie z powodu właściwości przeciwobrzękowych i przeciwzapalnych.

Przepisy na maść żywokostową

Składniki [%]:

FAZA A

  • 22 – wodno-glicerynowy macerat żywokostowy
  • 22 – woda

FAZA B:

  • 30 – olej słonecznikowy
  • 2,5 – lecytyna sojowa
  • 2 – lanolina
  • 4 – monosterynian gliceryny
  • 7 – kwas stearynowy
  • 5 – wosk pszczeli

FAZA C:

  • 3 – olejek z brzozy cukrowej
  • 1 – olejek z białej kamfory
  • 0,2 – konserwant DHA BA
  • 1,3 – skrobia

Wykonanie:

W zlewce mieszamy składniki z fazy A aż do całkowitego połączenia. Może to potrwać nawet kilka minut.

Składniki z fazy B należy odmierzyć do szerokiej zlewki oraz rozpuścić w łaźni wodnej.

Dwie fazy przed połączeniem.

Gdy tłuszcze się rozpuszczą, zanurzamy blender i miksujemy dodając przy tym stopniowo macerat.

Na koniec dodajemy substancje z fazy C, ważne, żeby macerat nie miał więcej niż 65°C. Blendujemy dobrze, aż mieszanina zacznie mieć jednorodną konsystencję.

Przekładamy maść do sterylnych pojemników.

Podsumowanie

Maść żywokostową robię jakieś 4 lata, nowa receptura jest niezmieniana od roku. Masa może się nieznacznie rozwarstwić, ale to tylko niedoskonałość kosmetyczna, nie ma się czym przejmować.

Maść już praktycznie na dnie słoika, a nadal utrzymuje swoją pierwotną konsystencję.

Uwaga! Nie stosować u kobiet w ciąży i dzieci do 12 roku życia, ani u osób uczulonych lub wrażliwych na aspirynę! Nie stosować dłużej niż 2 tygodnie, po czym należy zrobić przerwę.

Po więcej wiedzy zapraszam na grupę na facebooku Ziołowe Kosmetyki – naturalna pielęgnacja, porady i przepisy.

5 1 vote
Article Rating

About 

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x
%d bloggers like this: